top of page

Ośrodek Serce

Pytania i odpowiedzi
Odpowiada Lama Shenpen: Istnieje bezpośredni związek między podążaniem za potrzebą serca a pewnością siebie (właściwym rodzajem pewności siebie). Wraz ze wzrostem pewności siebie pojawia się pragnienie oddania się praktyce lub poczucie powołania. Może to sprawić, że zechcecie wejść do tradycyjnego środowiska religijnego z całą atmosferą, którą ono tworzy, ale niekoniecznie. Możecie być silnie przekonani, że nie chcecie obarczać siebie wierzeniami religijnymi ani wstępować do żadnej organizacji religijnej. Niezależnie od tego, czy tego chcecie, czy nie, ważne jest, abyś uświadomili sobie, że odkryliście coś niezwykle cennego i że zamierzacie to w pełni wykorzystać.
Odpowiada Pati Bielak-Smith: Tak się może zdarzyć. John Welwood rozpoznał zjawisko ‘spiritual bypassing’ odnoszące się do takich właśnie sytuacji, w których stosujemy techniki duchowe jako formę uniku problemów natury psychologicznej.
Ale warto zaznaczyć, że i odwrotna sytuacja ma też nierzadko miejsce. Czasem idziemy na psychoterapię, a tak naprawdę potrzebujemy pogłębić, albo w ogóle odkryć własną duchowość. Duchowość jest naturalnym wymiarem ludzkiego doświadczenia, najgłębszym wymiarem bycia czującą istotą. Jest to jednak wymiar nierzadko dla nas kompletnie niezbadany i nieodkryty.
Tu uczymy się go odkrywać razem. W pewnym sensie, tym najsensowniejszym sensie, odkrywamy kim naprawdę jesteśmy.
W moim doświadczeniu praktyki psychoterapeutycznej z bardzo różnymi klientami / pacjentami wszystko się koniec końców sprowadza do tego, kim dana osoba wyobraża sobie, że jest. Jest to związane z tym, kim myślimy, że być powinniśmy lub czego oczekuje od nas nasze środowisko. Jest to jednak często rozbieżne z tym za kogo siebie uważamy.
Nie wiem kim tak naprawdę jestem.
Wiedzieć, że się tak naprawdę nie wie to jeden z możliwych punktów wyjścia. Jest to całkiem dobry punkt wyjścia pod warunkiem że nie towarzyszy temu ukryta przesłanka ‘Nie wiem kim jestem i wiedzieć nie mogę, bo tak naprawdę jestem nikim’.
Proces odkrywania swojej autentyczności to proces uzmysłowienia sobie, że gdzieś lub ktoś w nas żywi takie przekonania. Innym przykładem byłoby ‘Lepiej nie patrzeć i się nie dowiadywać bo jeszcze odkryję coś o sobie, czego później będę żałować’. Jeszcze innym ‘Dobrze wiem kim jestem i dobrze mi z tym’ do czasu, gdy nasza sytuacja życiowa się znienacka dramatycznie zmieni i obedrze nas z naszego dobrego samopoczucia.
Jeśli już odpowiadać na pytanie kim jestem, to szukając odpowiedzi, która nie jest uzależniona od wielorakich czynników zewnętrznych. Odkryć kim naprawdę jestem tak głęboko, że żaden sztorm na powierzchni tego nie zmieni.
Nasze powierzchowne wyobrażenie o tym, kim jesteśmy warunkują to jak odnosimy się do siebie samych, do innych i świata wokół nas. Rozmyślnie podkreślam, że są to jedynie nasze wyobrażenia o nas samych, ponieważ często są to psychologiczne dogmaty lub przestarzałe przesądy (niepodważalne i nieweryfikowalne), które żywimy na swój własny temat. Są to przesądy typu ‘Jestem nikim’ lub ‘Jestem lepsza niż inni’, którymi się karmimy a nierzadko również trujemy.
Ale nie bierzmy naszej tożsamości na wiarę. Możemy ją odkryć bez uprzedzeń i przekonać się na własne oczy, bezpośrednio i poprzez doświadczenie.
“Medytacja jest sposobem uczenia się rozpoznawać naszą wrodzoną Otwartość [serca], Przejrzystość [umysłu] i Czułość”
Kurs ten nie powie Ci kim jesteś. Ale nauczy Cię to odkrywać.


bottom of page